Jak walczyć z rozstępami?

Witam Cię,
Na samym początku chce zaznaczyć że nie jest to post sponsorowany, podaje nazwy ponieważ może komuś też pomogą, tak jak mnie:-) .
Więc dziś postaram się po krótce opisać swój sposób na rozstępy. Generalnie ja nie miałam z tym nigdy problemu, dopiero w ciąży pojawiły się pierwsze paski:-)  jest to normalne , ale można temu zapobiec lub przy najmniej zmniejszyć ich wielkość/intesywność.
Przede wszystkim w będąc w ciąży popełniłam podstawowy błąd, nie używałam balsamu zapobiegającemu rozstępom. Przez to były one duże i miały bardzo intensywny odcień. Sądzę że balsam złagodził by je, no ale cóż, było minęło, trzeba teraz z nimi walczyć.

Na początku używałam znany chyba wszystkim olejek Bio Oli, przyznam że sprawdził się on i rozstępy zrobiły się troszkę mniejsze. Wiadomo że nie znikną od razu po pierweszej buteleczce, ale i tak efekt był bardzo zadowalający, nie były to pieniądze wydane na marne.
Kolejnym testowanym produktem był balsam/mleczko ( występuje pod dwoma nazwami) ujędrniające Eveline. 
Cenowo znajduje się na średniej półce, jest dość gęsty, ale łatwo się go nakłada, ma bardzo Delikat zapach, szczerze mówiąc jedyną wadą jaką zauważyłam to czas wchłaniania. Niestety chwilkę trzeba poczekać. Z efektów jestem naprawdę bardzo zadowolona, użyłam kilka opakowań i rozstępy są dużo mniej widoczne. Zrobiły się jasne , tam gdzie były od początku malutkie zniknęły całkowicie.
Teraz testuje już silniejszy balsam marki Tołpa, potrzebuje czegoś naprawdę silnego z kopem:-)  ponieważ chce je zlikwidować :-) . Recenzja pojawi się w krótce:-) 


Opowiem Ci jeszcze o moim przyjacielu , który odegrał równierz ważną role w mojej walce. Jest  to masażer, który dostałam dawno temu, nie używałam go ale teraz nastał jego czas:-)
  Używanie go jest bolesne, w skali  1-10 powiedziała bym że 5 , jest to znośny ból ponieważ daje efekty -nie cierpi się na próżno :-) 
Poprawi jędrność skóry, pomaga walczyć również z cellulitem. Ma regulowane stopnie intensywności, oraz regulowany poziom wibrowania. Posiada równierz przycisk natysmiastowego wyłączania.


Używając tych produktów i mojego masażera mogę śmiał powiedzieć, że wygrywam walkę i to z dużą przewagą:-) 

Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w Twojej walce:-)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nic na siłę

Gorzka czekolada

Etap pierwszy.