niedziela, 13 lipca 2014

W pogoni za szczęściem

Witaj :-) ,
Ostatnie dni upływają mi na rozmyślaniu, jak to jest że tak często nie doceniamy tego co już mamy?
Sama należę do tych osób które często nie zdają sobie sprawy, z tego jak wiele mają póki czegoś nie zaczną tracić. Niestety taka jest smutna prawda, często zapędzamy się sami w jakiś wir lub wyścig. Tak jest ze wszystkim, z karierą, odchudzaniem, osiągnięciami, no bo skoro ktoś ma lub może więcej to czemu nie ja.?
W takiej pogoni nawet nie zatrzymujemy się żeby pomyśleć, a prze ciesz sami mamy tak wiele i nawet nie prubójemy tego dostrzec.
Zazdrościmy innym nie zdając sobie sprawy ze czasami to inni zazdroszczą nam, np. tego że masz wspaniałego partnera który Cię wspiera, ze masz śliczne włosy, gładką cerę itp. 

Nie umiemy docenić sami siebie, bo nie patrzymy na siebie przychylnym okiem. Zamiast myśleć, super jest straciłam 3 cm w obwodzie pasa , to myślimy muszę stracić jeszcze 5 cm, przez to nie cieszymy się z osiągnięć. 
Ja od niedawna zaczęłam docenić swoje ciało, osiągnięcia w odchudzaniu i treningu, pokonuje swoje przeszkody małymi krokami,  daje mi to dużo satysfakcji. Mogę patrzeć na siebie i myśleć fajnie jest a będzie jeszcze lepiej :-) .

Czeka mnie jeszcze dużo pracy nad emocjami i życiem osobistym, ponieważ sprawy się mocno komplikują i muszę nauczyć się przyjmować życie takie jakim jest. Dążyć do tego by osiągnąć psychiczną równowagę i spokój. Bo jak to mówią " w zdrowym ciele, zdrowy duch"  ale nad jednym i drugim trzeba pracować.
Niestety nie jest to łatwe ale wszystko jest do zrobienia :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz