Posty

Wyświetlanie postów z grudnia 29, 2014

Było, minęło...

Było, minęło, nie wróci więcej!!
Bardzo mnie to cieszy, ponieważ miniony rok był dla mnie ciężki, pełen stresu, nerwowych sytuacji, ciągłych przeprowadzek, pełen wylanych łez, żalu i złości. Jestem bardzo szczęśliwa że się kończy.
Sporo się nauczyłam, doznałam na własnej skórze jak łatwo wszystko się traci jak ulotne jest to co mamy, byłam o krok od wymarzonej sylwetki a teraz walczę o nią od początku- z własnej winy. Nauczyłam się że szkoda tracić czas na stękanie, że trzeba coś robić, działać- przecież samo się nie zrobi.
Było wiele prób dla mojego związku, na szczęście nie poddaliśmy się , jesteśmy silniejsi, nasza miłość trawa i rośnie w siłę:-) minęło wiele chwil do których nie chce wrócić, wcześniej zastanawiałam się czemu tak , ach gdybym mogła cofnąć czas.....
Na szczęście przeszło mi, nauczyłam się żeby iść do przodu, czerpać i uczyć się od życia. Minęła bierność czas na działanie.Nie ma sensu myśleć o cofaniu się w przeszłość, co by się zmieniło co by było gdyby, po co już …