poniedziałek, 2 lutego 2015

Treningowe podsumowanie stycznia

Witajcie:-)
Przygotowałam ładną, zgrabna, tabelkę niestety nie mogę jej dodać, jak na razie pracuje na tablecie a ten ma ograniczone opcje:-) przedstawię wiec w formie listy.
Styczeń był miesiącem intensywnych działań póki nie zmogło mnie choróbsko-moje i Natalki.
Praktycznie ostatni tydzień był bez aktywności, jednak jestem z siebie zadowolona zauważyłam progres i to jest to o co warto walczyć :-). Satysfakcja i uczucie dumy mega:-)

  1. Czw. Kickboxing FitnesBlender, skakanka 500
  2. Pt. Kickboxing FB., +900
  3. So., Keli's kickboxing, +500
  4. Niedz., relaks:-) 
  5. Pon., X
  6. Wt., HIIT FB. +800 
  7. Śr., ZWOW#1 +450
  8. Czw., Brutal HIIT Ladder Workout +400
  9. Pt., własny ( 10*squat, 10*burpees, 10*push up, 10*jumping jacks, 3 rundy) +300
  10. Sob., relaks:-) 
  11. Niedz., Brutal HIIT Ladder Workout FB +200 
  12. Pon., ZWOW#3 + Yoga.-doYouYoga.com
  13. Wt., Brutal HIIT Ladder FB. +400 
  14. Śr., ZWOW#2 ( modyfikacja , każde ćwiczenie razy10) +400
  15. Czw., Brutal HIIT Round2 +400
  16. Pt., MelB trening całego ciała
  17. Sob., relaks:-) 
  18. Niedz., relaks:-) 
  19. Pon., MelB+ FitnessBlender squat challenge +400
  20. Wt., Focus T25 Alfa-cardio,+400
  21. Śr., FT25 Alfa Speed1.0 +500
  22. Czw., FT25 Alfa Total Body Circut +400
  23. Pt., Brutal HIIT Ladder+ Extreme ABS Blogilates +200
  24. Sob., Zuzka 5 min.arms + streching FT25 Alfa
  25. Niedz., odpoczynek:-) 
  26. Pon., Trening Natalii
  27. X
  28. X
  29. X
  30. X
Legenda:

X- brak treningu
+"cyferki"  skakanka

Jak łatwo zauważyć nie ukończyłam skakankowego wyzwania, ale nie martwię się tym :-)  jestem zadowolona wynikiem biorąc pod uwagę że nie skakałam odkąd byłam dzieckiem.
Mam w planach aby luty był równie dobrym miesiącem :-) 

3 komentarze:

  1. Ja zaczynam od marca brać się na poważnie za siebie. Teraz ćwiczę, ale tak rzadko, że powinnam się wstydzić. A bikini czeka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja chyba muszę też sobie zapisywać kiedy ćwiczę a kiedy nie. Bo jak zapisuję to będę bardziej konsekwentna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapisywanie to fajny sposob masz pelen obraz tego jak wyglada twoja aktywnosc, mozesz pozniej robic mala analize czego za malo czego za duzo:-) czasami na drugi dzien cos cie boli zajrzysz do kalendarza zobaczysz co cwiczylas i np przypomnisz sobie jakies cwiczenie ze technika byla zla, i na nastepny raz bedziesz na to uwazala:-)

      Usuń