Kwiecień w słowach: "codzienność"

Zastanawiam się nad tym dlaczego na co dzień ludzie nie są życzliwi? Niestety codzienność jest szara i bezduszna. Mam znajomego Pana Romana-starszy ode mnie podopieczny mojej mamy- jest on osobą niepełno sprawną, ma uciętą nogę i sparaliżowaną rękę. Radzi sobie w codziennych rzeczach bardzo dobrze biorąc po uwagę jego ułomność, są jednak rzeczy których nie może zrobić i tu pojawia się coś co mnie zasmuca i wkurza. Mianowicie sąsiedzi!
Gdy prosi o pomoc by przynieść coś z piwnicy kradną mu różne przedmioty, gdy prosi o wyniesienie czegoś chcą w zamian paczkę fajek lub flaszkę. 
Największe chamstwo to wsiąść kasę za UWAGA zaniesienie koszyczka do święconki! No żebyś kurde chamie ... ( tu padają z mojej strony bardzo niecenzuralne słowa) , ja sama nie jestem wierząca w kościół , święcenia itp itd., ale jeśli sam idzie ktoś z koszykiem no to co szkodzi zabrać drugi?
Zwykła życzliwość, ale nie bo po co. Masakra

Druga rzecz , dla osób zdrowych wyjście na codzienny spacer to normalka, wyjście na bulwary, do parku , na plac wszystko co tylko chcemy robimy na co dzień w święta celebrujemy takie chwile,  Pani Bożena osoba na wózku nie może sama nigdzie pojechać, w rodzinie co najmniej dwie osoby maja samochód. Wydaje się normalne że weźmy tą osobę na przejażdżkę, że pojedziemy do parku, na przystań żeby mogła zobaczyć jak wy remontowali. No oczywiście tylko nam się wydaje, rodzinka potrafi przyjść, nażreć się i wyjść.
Krew mnie zalewa, niby ludzie wykształceni a za grosz rozumu czy ludzkich odruchów.
Szara , smutna rzeczywistość, zero odruchów ludzkich nie ważne czy rodzina czy sąsiedzi, ludzie powinni mieć w sobie choć krople empatii.
Dlaczego tak jest? Dlaczego na co dzień nie zatrzymamy się na chwile , nie przyniesiemy sąsiadowi słoików z piwnicy? To mnie na co dzień najbardziej wkurza. Nie mówię żeby zaraz być nie wiadomo jakim usłużnym no ale od czasu do czasu chyba można bez interesownie pomóc prawda?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nic na siłę

Gorzka czekolada

Etap pierwszy.