piątek, 16 października 2015

Największa motywacja

Cześć.
Dziś chce wspomnieć wam trochę o osobie która jest dla mnie mega inspirująca, która dokonała i osiągnęła wiele mimo przeciwności losu.  Brzmi wyniośle ale historia prawdziwa. (Nie będę się w tym poście zagłębić w jego biografie)
Jakub -to on jest inspiracją do działania.  Trener personalny, kulturysta, mój przyjaciel, człowiek który mnie wspiera i pomaga. Startował w debiutach MP w kulturystyce 2013 i doszedł do ćwierćfinału, trenuje dalej bo za chwilę kolejne zawody. Nie zrezygnował walczy dalej o swoje.  Jest wspaniałym człowiekiem i to skarb mieć go przy sobie.
Uświadomił mi jak wiele pracy mnie czeka, nie tylko nad zmiana wyglądu ale również nad zmiana postrzegania świata. 

Najważniejsza zmiana już zaszła we mnie-kocham trenować :) a nie trenuje tylko po to by zgubić kilogramy, zdrowo jem bo to dla mnie dobre, bo to mi smakuje.
Gdy chce odpuścić przypominam sobie słowa Kuby i cisne dalej. Wiem że można osiągnąć wszystko tylko trzeba nad tym mocno pracować. 
Nikt za mnie nic nie zrobi, a samym siedzeniem i myśleniem nic nie z działamy.
Szukałam wymówek i wszystko było na "nie" teraz będę szukać by było na "tak".

Kuba Dziękuję Ci :) :*.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz