Posty

Wyświetlanie postów z marca 17, 2015

Yoga challenge- podsumowanie

Obraz
Dwa tygodnie minęły jak mrugnięcie okiem:-) . Wyzwanie krótkie ale dla kogoś takiego jak ja- czyli totalnego sztywniaka w kwestii Yogi to było coś:-)  . Nie było łatwo,kilka razy straciłam równowage i sie zachwialam, obyło się bez kontuzji.
Co mi to dało, przede wszystkim satysfakcje że podjęłam się i ukończyłam,  yoga to coś więcej niż medytacja i pozycja kwiat lotosu :-). Czuje się lepiej i rozciągnięta bardziej niż na początku ,  Sadi'e jest super instruktorką mega energiczna i od razu ją polubiłam- nie tylko ze względu na bliskie memu sercu rockowe klimaty:-) Dzięki temu wyzwaniu odkryłam nową aktywność zupełnie odmienną i mam zamiar w przyszłości dalej ćwiczyć z Sadi'e . Na jej kanale yt można znaleźć kilka filmików:-)
Polecam spróbować, nie jest łatwo jeśli ktoś wcześniej w ogóle nie ćwiczył ani nie jest zbyt dobrze rozciągnięty ale wszyscy kiedyś byli początkujacy :-). Nikt nie urodził się od razu mistrzem :-)

P.S opuściłam tylko jeden dzień ale czułam się fatalnie i…