Posty

Wyświetlanie postów z kwietnia 5, 2015

Kwiecień w słowach: "codzienność"

Zastanawiam się nad tym dlaczego na co dzień ludzie nie są życzliwi? Niestety codzienność jest szara i bezduszna. Mam znajomego Pana Romana-starszy ode mnie podopieczny mojej mamy- jest on osobą niepełno sprawną, ma uciętą nogę i sparaliżowaną rękę. Radzi sobie w codziennych rzeczach bardzo dobrze biorąc po uwagę jego ułomność, są jednak rzeczy których nie może zrobić i tu pojawia się coś co mnie zasmuca i wkurza. Mianowicie sąsiedzi!
Gdy prosi o pomoc by przynieść coś z piwnicy kradną mu różne przedmioty, gdy prosi o wyniesienie czegoś chcą w zamian paczkę fajek lub flaszkę.  Największe chamstwo to wsiąść kasę za UWAGA zaniesienie koszyczka do święconki! No żebyś kurde chamie ... ( tu padają z mojej strony bardzo niecenzuralne słowa) , ja sama nie jestem wierząca w kościół , święcenia itp itd., ale jeśli sam idzie ktoś z koszykiem no to co szkodzi zabrać drugi?
Zwykła życzliwość, ale nie bo po co. Masakra
Druga rzecz , dla osób zdrowych wyjście na codzienny spacer to normalka, wyj…